Jagul napisał(a):

Tak na marginesie z wywiadu na interii:
Czy nowym udziałowcem klubu może zostać Wojciech Kwiecień, który pomagał Wiśle za rządów prezes Sarapaty, a ostatnio utrzymywał Sławomira Peszkę?
JK: Co do kontraktu Sławka Peszki to zaszło tu jakieś nieporozumienie. Klub od początku pokrywa pełne wynagrodzenie zawodnika z własnych środków i nikt go nie utrzymuje dodatkowo.
Jakbym już miał kogoś wyciągnąć ze Śląska to 100 razy wolałbym Robaka
|
Oficjalnie tak, ale nieoficjalnie Kwiecień zwiększył sponsoring, żeby było na Peszkina. Wisłocki to tłumaczył w jednym z wywiadów.
WHITE*STAR napisał(a):

Czyli Wisłę stać na płacenie 34-letniemu Polakowi 40 tys. zł miesięcznie, a nie stać, np. na płacenie 20 tys. zł miesięcznie zdolnemu Hiszpanowi z 3 ligi hiszpańskiej?
Napiszę jaśniej: Jeśli Wisły nie stać na dobrych piłkarzy, to tym bardziej nie stać jej na słaby skauting i nieudane transfery z przepłacanej na potęgę Ekstraklasy.
|
Czyli kogo? Kiko już tutaj nie ma, a jak widać po innych klubach (większość hiszpańskich transferów to nieporozumienia) nie każdy zabrany Hiszpan z ligi podwórkowej robi u nas furorę.
WHITE*STAR napisał(a):

Zasłużyli organizacyjnie - prawda. Natomiast pod względem transferów do klubu, póki co niczego nie pokazali. Już lepszych zawodników, na których udało/uda się zarobić ściągał poprzedni zarząd, z Junco na czele.
Reasumując: szanuję pracę organizacyjną Królewskiego, Jażdżyńskiego, Obiedzińskiego i Wisłockiego. Natomiast transfery ich oraz trenera Stolarczyka - chyba poza Savicevicem - są do dupy. I tylko je krytykuje, a nie całą resztę. Przy okazji: w Pogoni też Stolarczyk nie robił super transferów i Runjac wymienił tam prawie całą kadrę.
|


Czyli które? Burliga, Klemenz czy Peszko to są transfery do dupy?


To na co ty liczyłeś? Na zawodnika za darmo, ściąganego na biegu, którego po pół roku sprzedamy za milion w twardej walucie?