Karherop napisał(a):

Nie mogę zrozumieć, czemu niektórych wciąż mierżą wydawane pieniądze przez prywatnego inwestora (Kwietnia). Chciał go zobaczyć w koszulce Wisły, a Wisła przyjęła go z pocałowaniem ręki. W czym problem? Zupełnie jakby żona wypominała Ci wydawane pieniądze zarobione przez Ciebie na mecze Wisły.
Janicki spokojnie może być u nas piłkarzem na lata, więc może zanim kogoś skreślisz chociaż daj mu zagrać choćby w sparingu?
|
Ja w ogóle nie pisałem o wartości piłkarskiej tych zawodników. Świerzbi mnie to, że niektórzy uważają, że Wisła sięga po piłkarzy tanich. Tymczasem doświadczeni ligowcy biorą dużo, a przy tym nie dają możliwości transferu gotówkowego. W ten sposób, w który dzieje się to obecnie pod względem sportowym, Wisły się nie odbuduje.
W ogóle to przeświadczenie o nieomylności zarządu jest straszne. Nic dziwnego, że poprzedni zarząd tak długo miał wsparcie kibiców, skoro ci chapią wszystko jak młode pelikany.