Karherop napisał(a):

Nie można każdego kolejnego prezesa mierzyć miarą poprzedników.
Jeśli jeden policjant weźmie w łapę, to nie oznacza że każdy bierze...
Tak poza tym, patrząc na przykłady Legii, Lecha, tam rządzą sobie bezpośrednio właściciele klubu. Różni się od naszego układu tylko formą prawną właściciela. I tym że mają zaplecze finansowe.
|
Uważam, że należy uczyć się na błędach i mieć ograniczone zaufanie do wszystkich.
Przez to, że jeden policjant wziął w łapię nie znaczy, że żadnego nie można puścić ponownie na patrol, ale należy odpowiednio kolejnych na patrolu kontrolować.