nero napisał(a):

|
To dobrze, że w końcu ktoś się zabrał porządnie i ratuje klub. Tylko czy przypadkiem nie pisaliśmy tak samo w 2016 roku? Wtedy też mieliśmy rycerzy na białym koniu.
|
Nie można każdego kolejnego prezesa mierzyć miarą poprzedników.
Jeśli jeden policjant weźmie w łapę, to nie oznacza że każdy bierze...
Tak poza tym, patrząc na przykłady Legii, Lecha, tam rządzą sobie bezpośrednio właściciele klubu. Różni się od naszego układu tylko formą prawną właściciela. I tym że mają zaplecze finansowe.