Wyświetl pojedynczy post
Matios98
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5327
Stary 13.06.2019, 00:14
Drodzy kibice.
Jeżeli mogę wtrącić swoje trzy grosze do tej rozbuchanej dyskusji wzbudzającej emocje, to apelowałbym jednak o większy spokój i opanowanie. Wiadomo było od samego początku, że funkcjonowanie czegoś tak świetnego, budzącego emocje i będącego na świeczniku jak Socios nie będzie mieć wiecznie życia usłanego różami. To powiedziawszy chce powiedzieć, że nie oznacza to że uważam, że nagle został wdrożony jakiś plan zniszczenia tej organizacji tudzież Jadczak się uwziął (choć nie ukrywam, że nie mam najlepszego zdania na jego temat) tylko pojawiły się pewne trudności, którym trzeba po prostu przeciwdziałać, a nie napinać się i rzucać bluzgami na lewo i prawo tudzież rezygnować w cholerę, bo "nic już z tego nie będzie". To, że aktualny prezes (w momencie gdy to piszę nim jest) był członkiem SKWK, to na pewno nie powód do żadnych z w/w zachowań jeżeli ktoś go zna osobiście i czuje się nieswojo z faktem, że zwrócono baczniej na niego oko, to przypominam, że prędzej czy później by się to wydarzyło w końcu Socios coraz bardziej wspiera Białą Gwiazdę i ma na nią coraz większy wpływ i wzbudza większe zainteresowanie. A z drugiej strony jeśli komuś przeszkadza taka przeszłość prezesa, to oczywiście powinien mu się baczniej przyjrzeć, w czujności nie ma nic złego, ale w paranoi już tak. Wspominam o paranoi, bo ciężko inaczej nazwać moment w którym chce się rzekomo dla dobra Stowarzyszenia usunąć jednego z jego założycieli. Przecież o Leśkiewiczu świadczą właśnie czyny, czyli to jak Socios działa, funkcjonuje i jaką robotę robi. Jeśli chodzi o to całe zamieszanie wokół Serka, to naprawdę nie róbmy z siebie świętych, w okresie najbardziej burzliwym wielu pisało najróżniejsze bzdury, ja nie jestem odosobniony. Ta sprawa jest przecież strasznie błaha rozchodzi się tylko o słowa, moim zdaniem wystarczyłoby żeby też na słowach się skończyła (jakimiś przeprosinami jeżeli jegomość Jadczak poczuł się obrażony osobiście, czy coś w tym rodzaju i zamknąć sprawę). Robienie komuś wyrzutów z powodu jego poglądów jakiś tam około Wiślackich czy politycznych, ale w ogóle nie związanych z działalnością stowarzyszenia, to już szczyt szczytów głupoty. Można się zgadzać, nie zgadzać, ale Socios to nie jakaś partia polityczna gdzie obowiązuje jedna linia partii, podstawowa zasada to działanie na rzecz Wisły.

To wszystko powiedziawszy powiem krótko, zapisuje się do Socios, gdy wszytko szło jak z płatka ciągle miałem jakieś wymówki, bo widziałem, że wszystko świetnie hula i to kiedy tam dołączę nie ma szczególnego znaczenia , a teraz czas się zaangażować, żeby albo wesprzeć organizacje, której się kibicuje, albo samemu się przekonać jak jest jeśli się ma jakieś wątpliwości co do rozwoju tej inicjatywy.
Odpowiedz cytując