wyar napisał(a):

No to mamy podobnie. Z tym,ze ja przerywalem pomoc Wisle w czasach,kiedy nie utozsamialem sie z dzialaniami ludzi,ktorzy nia akurat rzadzili. Tez nie ma powodu,aby sie chwalic czy odpowiadac na jakies dziwne zarzuty,ale teraz kupilem dla ojca,jego brata (obydwaj Panowie po 80-tce), i czekam na bony,bo mieszkam wiele,wiele lat za granica, mecze w wiekszosci ogladam w TV. Kupie co najmniej kilka (pewnie z 5) ,w tym deklaruje ze 2 przekaze osobom biedniejszym,jesli masz takowe tak,aby mogly sobie wymienic na karnety.
Nie znajdziesz,bony zostana potraktowane jako wsparcie Wisly (wczesniej wysle ci potwierdzenie przelewu na prw,gdybym zapomnial,daj znac)
Tylko dlatego pisze,,ze normalnie zapytales,bez tej arogancji i chamstwa,ktore ce........ NIEKTORYCH Socios.
|
No i elegancko. Podziękował.
Nie znam jakiś biedniejszych kibiców. Zresztą uważam, że te ~400zeta w skali roku każdy może uzbierać.
Jak chcesz kupować bony to najlepiej przekaż jakimś dzieciakom z domu dziecka, to dla nich często największa radość.