Wyświetl pojedynczy post
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5248
Stary 11.06.2019, 15:34
Pablito napisał(a):Wyświetl post
1. Nie widzisz różnicy w działaniu i tego na czym budowane jest wsparcie dla kluby - ok. Socios działa tak jak ustalono, tak jak przegłosowany statut - każdy mógł przyjść na walne, każdy możę przedstawiać swoje pomysły wszystkie są brane pod uwage.
2. Skoro nie chcesz być zaangażowany w Socios to dlaczego ci to w jakikolwiek sposób przeszkadza ?
3. Piękna manipulacja porównujesz S. D. i M. do Piotrka i Roberta gdzie największą winą tego pierwszego jest to, że był w 2016 w SKWK i organizował akcje charytatywne głównie dla dzieciaków a tego drugiego, że rzucił kilka epitetów zbawcy J. - pozwól, że nie będę tego komentował
4. Ty dalej nie rozumiesz i nie chcesz zrozumieć - poza tym, że te pieniądze są potrzebne, to potrzebni są ludzie, którzy swoją działalnością i pracą będą tworzyć wartość dodaną dla Wisły - gdybyś przeczytał statut to byś wiedział co jest najważniejsze - ale masz to gdzieś bo ciebie przecież Socios nie interesuje. Aktualnie w Socios jest około 1600 osób na Walnym nie było nawet 10%, wiesz ily było chętnych do zarządu do jakiegoś dodatkowego zaangażowania ? Już widzę, tych wszystkich nie Socios przelewających kasę do klubu bez nadzoru. Może się mylę, ale to ta dwupodmiotowość i dodatkowy nadzór zaangażowało tyle osób w ten rodzaj pomocy. Oczywiście ja nie chciałbym zamykać komukolwiek opcji pomocy Klubowi. Ktoś ma inną wersję choćby jak R22 fundacja super im więcej inicjatym tym lepiej.


Twierdzisz, że Wisłocki został oczyszczony, ten sam Wisłocki poparł Piotrka ( ten sam którego oczyścili wspaniali dziennikarze - akurat dla mnie opinia dziennikarzy nie jest wiążąca patrz osobowość roku pani S. i to jak piali nad nią dziennikarze po pierwszym roku. Tak samo jak nikomu nie przeszkadza na TT wulgarność Bońka czy Stanowskiego - wiele osób ma różne standardy)
Będę w Socios tak długo jak hajs będzie szedł tam gdzie powinien - doceniam najnowszy pomysł na wspieranie SA i AP, na budowę boiska. Zresztą w przeciwieństwie do większości wolałem żeby hajs zamiast Wasyla szedł na boisko - ale nie muszę się zgadzać ze wszytkim widząc, że te pieniądze pomagają klubowi.


To juz ostatni raz,bo to widze,bezcelowe :
Ad.1)
wyar napisał(a):Wyświetl post

I zeby nie bylo - doceniam to,co do tej pory dzialanosci Socios zrobili,w tym i inkryminowane osoby Prezesa i v-ce Prezesa. Ale chodzi o standardy. Zobaczymy jak to sie rozwinie.
Ad.2)
wyar napisał(a):Wyświetl post



. Socios maja wplyw na Wisle. To wiec czyni nas jak najbardziej odpowiednimi do zabierania glosu w tej sprawie,do posiadania opinii. Dzisiaj sa niemal wzorowi - ale jutra nie znamy.

Ad.3) to zadna manipulacja,raczej hiperbolizacja w formie zartu,ironii,szyderstwa,zakonczona emotikonka,ktora specjalnie to podkresla. Naprawde nie wiem,ile trzeba miec zlej woli w dyskusji,by to tak
odczytac. <emotikonka facepalm czy jak to tam sie nazywa>


Ad.4) To jakis zart,ze ja czegos nie chce zrozumiec...

wyar napisał(a):Wyświetl post
To,ze chce poswiecic to zaufanie bo zna kogos niespelna rok,to pokazuje mi,ze Socios nie udzwignelo jednego z moim zdaniem waznych zadan - stworzenia pozytywnego mechanizmu doboru kadr. Ale to nie moja sprawa.
Ten twoj placz,ze nie mozna znalezc ludzi... Wiesz co mi przypomina ? Ten moment., w ktorym pisalem na forum,ze w Krakowie,prawie milionowym miescie,trdno nie znalezc lepszych do zarzadzania klubem niz Marzenka i Damian. Nie tylko ja pisalem. Przeczytaj co nam tutejsze tuzy odpowiadaly. Brzmisz podobnie.Sorry.

I na koniec - guzik mnie obchodza w istocie poboczne watki w tej sprawie,Wislockiego,Stanowskiego (osobiscie nie przepadam,choc doceniam jego role),Bonka. Pisalem o standardach i przy nich pozostane. Jako Socios masz takze moj szacunek za pieniadze i - byc moze - dzialalnosc dla klubu. Jako "Kolega" z forum masz minus za niezrozumienie podstawowych wartosci i tego,jak dzisiaj dziala swiat. Wolisz bronic swoich i szukac wrogow tam,gdzie ich nie ma. Twoja sprawa. Nie licz tu na mnie.
Pozdrawiam
You'll never know...
Odpowiedz cytując