Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#37049
Stary 09.06.2019, 19:13
Problem pierwszy co do układania naszych relacji i kreowania Polski na nazwijmy to mocarstwo jest taki, że mamy wojnę w Polsce między patriotami a postkomunistami. To jest następstwo grubej kreski. U nas dalej tkwimy w 92 roku i albo wygrywa rząd Olszewskiego albo sprzedawczyków pokroju Tuska i Pawlaka. A znowu ci patrioci z PiSu to też taka opcja robiąca laskę Amerykanom i się z Tobą nie zgadzam, że im więcej tutaj Amerykanów tym lepiej bo w prostej linii zaostrza to własnie konflikt z Rosją i pokazuje, że my jako partner dla Rosji nie chcemy istnieć. Bo Ameryka jest mocna, siedzi za wielką wodą i sobie robi interesy tam u siebie a my jesteśmy tutaj, w środku Europy i nam nie jest na rekę wystawianie się Ruskom i szczekanie jak USA rozkaże. Bo to my na tym tracimy. Także co innego by była czysta relacja z USA i przyjaźń z nimi (zresztą czy ktoś myśli, że my jesteśmy partnerem dla USA? Mam 29 lat, odkąd pamiętam każdy nowy prezydent USA obiecuje nam zniesienie wiz. Żaden słowa nie dotrzymał). A co innego gdy my im mamy robić laskę, szczekac tu za nich i się wystawiać Rosji bo to chyba oczywiste jak 2+2, ze jeśli my się kreujemy na obrońców Europy i przyjaciela nr 1 dla USA to będziemy mieć na pieńku z Rosją = ograniczenia w handlu.
Skoro więc nie ma raczej mowy o zbrojnym ataku Rosji na Polskę to po co nam wojska USA w kraju? Skoro jesteśmy w NATO to po co nam ci Amerykanie? Bez sensu. To samo z wstawianiem się za Ukrainę. My się za nich wstawialiśmy, szczekaliśmy najgłośniej w Europie. Po dupie dostaliśmy od Rusków a i Ukraińcy nam się odwdzięczali embargami i świętem narodowym Bandery itd Także .... w taką politykę zagraniczną.
Wspomniałem o sytuacji z 92 roku, Tuskach i Pawlakach. No i własnie zmierzam do ceny gazu. Jak my mamy płacić tanio za rosyjski gaz jak nie dość, ze prowadzimy żałosną politykę z nimi to jeszcze mamy w rzadzie sprzedawczyków pokroju wyżej wymienionych, którzy nienawidzą Polski i np z chęcią Pawlak podpisał niekorzystną dla nas umowę, na mega drogi gaz i chcieli to podpisać na 25 lat? To o czym my gadamy jak sprzedawczykom zalezy na tym aby za gaz płacić drogo?

Jakiegoś zakrojonego spisku co do Polski nie ma. Po prostu każdy walczy o swoje i jebie w dupę kogo popadnie. A że my się dajemy to kazdy to wykorzystuje. Jesteśmy tymi biedniejszymi więc np. dostaniemy do marketów jedzenie gorszej jakości niż na zachodzie mają te same markety. Jesteśmy zerem dla innych dlatego Rosja sobie buduje z Niemcami gazociąg i robi interesy a nam każą szczekać na Rosję.
A UE to groźny twór, który jest w rękach Niemiec i to też nam daje w kość a co do narzucania prawa przez UE to cały projekt z pięknej idei rozwoju państw UE i współpracy na różnych liniach stał się zamordystycznym projektem od podpisania traktatu lizbońskiego i innych, gdzie to często prawo UE góruje nad prawem krajowym, gdzie UE wyznacza jakiś standard i jest to standard światopogladowy jak np. z karą śmierci. Także to nie jest Europa wolnych narodów, tylko Europa niewolonych narodów. Gdzie wielki brat mówi, że ślimak o ryba oraz jaka ma być krzywizna banana, albo nic nie mówi na temat wojny, bo tak to można nazwać, która ma miejsce we Francji od kilku lat, ale wpieprza się w politykę wewnątrzną Polski. Także twór ten działa patologicznie, działa wybiórczo, realizuje interesy mocarstw, opluwa tych mniejszych (tak jak cały czas pluli na Orbana i Wegry), działa na zasadzie "damy wam kasy na rozwój ekonomiczny (pomijam, że to wszystko jest kolejnym zniewoleniem ekonomicznym i budową na kredytach, budową ponad stan gdzie nikt sie nie interesuje długiem publicznym i wpycha się takie kraje jak nasz w spiralę długu - nasz dług publiczny oficjalny to już ponad biliard złotych) ale bedziecie w innych kwestiach od naszego zdania zależni".

Ja tak jak pisałem wczesniej politykę widze jako prostą relację, z kazdym trzeba żyć dobrze, ładnie się uśmiechac do kamer, mieć swoje twarde stanowisko w waznych sprawach i jak się ono nie podoba to won, ale przede wszystkim stawiac na interesy.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.