|
No i wyszło ludzkie oblicze AJ-a. Trafił Meksykańca, rzucił się na niego i dostał kontrę, po której był już de facto poza walką.
Niby zawsze się mówi, że to jest waga ciężka, wystarczy jeden cios - ale tutaj to wydarzyło się naprawdę.
Ciekawy jestem jak to się dalej potoczy, bo nienaruszalny wydawałoby się układ w wadze ciężkiej AJ, Wilder Fury pękł.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|