BlurgH napisał(a):

Jestem tego samego zdania.
Wprawdzie Lis zanotował w tej rundzie zjazd formy, do tego doszło frycowe, które zapłacił on (i pośrednio klub, zajmując miejsce w spadkowej ósemce), ale IMHO facet ma papiery na solidne granie. Fabiańskim ani Szczęsnym nie będzie (Mateuszu, spraw bym musiał odszczekiwać), ale jeśli poprawi to, co do tej pory szwankowało, a dodatkowo ktoś (liczę na Trenera) trafi do jego głowy, to jeszcze będziemy mieli z niego sporo pociechy.
Musimy pamiętać, że stawianie na młodych zawsze jest obarczone wysokim ryzykiem, a tutaj jeszcze ryzykujemy na pozycji "saperskiej", tzn nie ma miejsca na błąd.
|
Swoją drogą, kibice masowo cisną po Lisie za zjazd formy na wiosnę, a chwalą zarząd za ściągnięcie 5 lat starszego, ogranego już na poziomie Ekstraklasy, Janickiego, który cały poprzedni sezon miał przefatalny.
Ktoś tu poruszał temat dobrej gry nogami Lisa. Ja się z tym zgadzam. Wychodziło to szczególnie jesienią, gdy kopał długie na Ondraska. Wiosną już nie było na kogo kopać długich piłek.
https://ekstraklasa.tv/bramki/lech-w...fatalny/vkbzch - tutaj przykład dobrego wybicia Lisa słabszą, lewą nogą (przy okazji wielbłąd naszego nowego środkowego obrońcy - Janickiego, którego transferu co niektórzy nie mogą się nachwalić)
https://ekstraklasa.tv/bramki/wisla-...iego-i/vexcjlp - a tu świetne, długie wybicie z piątego metra. Właściwie to niemalże jak asysta Lisa.