|
Jeśli mamy zarabiać my i miasto, to muszą próbować się dogadać z miastem. Ja się tylko dziwię, że nie mają wsparcia towarzystwa medialnego, a znajomości w mediach ogólnopolskich mają ogromne. A wiadomo, że Jacuś się tylko mediów boi. Dziennikarze krakowscy siedzą cicho, boją się dworu Jacka i na nich nie można liczyć.
|