solny napisał(a):

|
Jak się kiedyś Wisła wygrzebie z długów to dobrze by było pomyśleć o budowie nowego stadionu. Na tym bublu nigdy nie uświadczymy klubowego muzeum czy sklepu z prawdziwego zdarzenia. Dodatkowo to zadaszenie co rozmontowali w 2014r bodajże. Chyba już nigdy nie zamontują nowego. Szkieletor v 2.0
|
Wygrzebanie z 80 mln zł długu jest dla nas problemem od lat a tu propozycja budowy stadionu za kilkaset milionów złotych przy budżecie rocznym klubu niższym niż za czasów TFK i wałki o mistrzostwo - na poziomie ~30 mln złotych. Science fiction aby klub to udźwignął. No chyba, że co roku byłby ćwierćfinał ligi mistrzów i co roku bilans transferowy na +15 mln euro. Nierealne niestety