|
WG. mnie żadnego problemu nie ma, ceny biletów mogłyby być faktycznie wyższe.
Wejście na mecz tyle co paczka fajek. Mniej niż zestaw w MC Donalds.
Gdyby bilet kosztował kogoś dniówkę pracy to można się zastanawiać ale nie przy tej cenie, dyskusja jałowa, jeśli dla kogoś to jest drogo to nie ma co tłumaczyć tylko wysłać do lekarza.
|