|
Mam zamiar pierwszy raz w zyciu kupić karnet sezonowy, na H, i szczerze mówiąc jestem zaskoczony tym, że moze byc tak tani. Skoro tylko na poprzednią rundę kosztował 315zł, a tu widzę, ze na cały poprzedni sezon ledwie 185zł więcej, to ja sie nie dziwie, że ten klub ledwo zipie finansowo. Ja się nastawialem na wydatek 600-650zł za caly sezon.
Nie wiem czy tu sie wszyscy za duzo naogladali Premiershipow i innych La Lig i sie im moze wydaje, ze klub pilkarski to w 90% powinien byc utrzymywany albo przez sponsorow, albo przez wlascicieli a'la tych z Manchesteru City, ale niestety Wisla, to nie Barcelona, ze jej Nike placi 200mln euro rocznie przez kilka lat korzystania z koszulek. Wisla nie gra w Premiership, ze dostaje rocznie 90mln funtow za prawa telewizyjne. Wisla jeszcze to niestety nie Dinamo Zagrzeb, ze sprzeda co rok wychowanka za 10mln euro, ani Wisla niestety nie gra co roku w pucharach by dostawac od UEFY +- 10mln Euro za faze grupowa LE. Wiec sie pytam z czego ten klub ma te pieniadze brac, by nie funkcjonowac jak nie przymierzajac Puszcza Niepolomice? Kazdy normalny klub, ktory nie jest Juventusem czy Chelsea opiera sie na swoich kibicach.
Jezeli ktos w 2019 roku mowi, ze srednia cena biletu za mecz 30zl w Ekstraklasie (juz przemilcze specyficzne warunki Wisly - czyli koszt stadionu, obecna sytuacja itd), to sie chyba urwał z choinki podczas transmisji meczu PSG.
Ostatnio edytowane przez Wehrmacht : 21.05.2019 o godz. 17:31.
|