iamironman napisał(a):

Kolego szczekają psy, a doi się krowy. Z którym z tych zwierząt się identyfikujesz to Twoja indywidualna sprawa.
Tak samo jak indywidualną sprawą każdego jest to ile wydaje na bilet i czy za taką a nie inną cenę przyjdzie na stadion czy nie i czy uzna, że były to dobrze wydane pieniądze.
Poglądy o tym, że jesteśmy lepsi bo miasto nam nie dopłaca, do mnie nie trafiają. Liczy się wynik sportowy. Poza tym moim zdaniem miasto powinno dopłacać do sportu.
Też jestem zdania, że powinniśmy iść w ilość, a nie w cenę.
|
Nikt Ci nie każe wydawać kasy na Wisłe tylko później nie narzekaj, że gra na Clepardii czy innym Pcimiu.
Ktoś wyżej wyliczył, że z karnetem mecz masz za 17 złotych. No jak to jest dużo to nie mam pytań.