|
To prawda, że karnety będą jednym z głównych źródeł przychodów... To, co mnie niepokoi, to wydarzenia z ostatnich paru/nastu dni.
Ok - zrobimy akcję, kupimy 15-20k karnetów, wpadnie z tego 7 mln PLN... I nagle się okaże, że jakaś pi...a z Telefoniki znowu podpie...li z kasy klubu połowę i zostaniemy w doopye, miasto zamiast poczekać na wpływ z cesji położy łapkę na swoim i zostaniemy goli i bosi, z niepopłaconymi rachunkami. Jak zapobiec takiemu scenariuszowi?
Nie wszyscy kibice są w stanie wyskakiwać regularnie co pół roku z 700-800 PLN.
Czesiu... Co ty robisz zarazo
|