|
Popieram oba posty wyżej.
Rafał jak najbardziej zasługuje na nasz szacunek, zwłaszcza, że gdyby nie kontuzja sprzed 10 lat nie wiadomo jakby się jego losy potoczyły. Był wtedy powoływany do kadry i meczu el. MŚ 2010 z San Marino strzelił dwie bramki, a w towarzyskim z Serbią w 2008 r. jedną.
Na temat Wasilewskiego już pisałem w temacie o naszych piłkarzach, a co takiego Pietrzak zrobił to tym bardziej nie wiem - równie dobrze można by połowę kadry skandować jak nie większość chcąc być konsekwentnym przy obu tych piłkarzach. Tak samo jak nie rozumiałem owacji dla Ondraszka.
Ostatnio edytowane przez Brozinho_23 : 19.05.2019 o godz. 13:21.
|