|
Co do stosunków z miastem, to wiadomo było że jeśli wygra Majchrowski to nic się na lepsze nie zmieni. Wygrał, został stary układ, miasto nadal nas goli. Nikt od nas nie będzie "dogadywał się" z urzędnikami Majchra w jedyny sposób jaki rozumieją, bo raz że nie wiadomo komu/brak znajomości, a dwa - nie mamy kasy. A chyba tylko to by rozwiązało sprawę w przypadku tego składu personalnego...
Co do inwestora - cudów nie ma, przepraszam że zburzę niektórym świat, ale święty Mikołaj nie istnieje. Przynajmniej ten gruby z reklam Coca Coli.
Tylko kibice mogą uratować Wisłę, bo - nie miejcie złudzeń nawet przez chwilę - zagrożenie jest niewiele mniejsze niż w grudniu. Tak jak powiedzieli w wywiadach - karnety, kubki, bilety, Socios - na co kogo stać, kiedy może.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.05.2019 o godz. 14:13.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|