Karherop napisał(a):

|
Ale nie Ty pierwszy zauważyłeś tę informację. Na tt krążyła wczoraj wieczorem cały czas.
|
Skoro tak twierdzisz, nie będę oponował. Ja przed swoim postem nigdzie niczego takiego nie zauważyłem, co wszelakoż wcale nie oznacza, że tego nie było
Mniejsza o to.
Cytat:
|
Czy ktoś wie jak wygląda kwestia(proces) ewentualnej sprzedaży?
|
Wbrew pozorom z grubsza tak samo, jak w przypadku Hartlinga i spółki. Negocjuje się warunki brzegowe, podpisuje umowę (względnie składa stosowne oświadczenie na samym dokumencie akcji), wydaje posiadane akcje (zwykle w zamian za kasę) i gotowe. Co do odmienności, na których skomplikowaniu wyłożyli się Hartling i spółka, to po pierwsze warto zapłacić oraz spełnić inne zastrzeżone w umowie warunki zawieszające, po wtóre zgłosić się potem do zarządu spółki z wnioskiem o wpisanie do księgi akcyjnej. Z informacji z emisji wynika, że statut nie przewiduje żadnych innych ograniczeń dotyczących rozporządzania akcjami.