z tego co kojarzę to jego żona/dziewczyna jest wielka fanką Wisły i Wasyl zawsze chciał w końcu zagrać w Wiśle, może ona go tak nakręciła
jeśli mam być szczery to patrząć na względy sportowe wolałbym tą kasę przeznaczyć na kogoś innego.. wg mnie spokojnie znaleźlibyśmy kogoś lepszego na taki kontrakt, wolałbym nawet żeby Hoyo grał zamiast niego..
z drugiej strony Wasyl do autorytet dla młodych, duch szatni i olbrzymie doświadczenie.. dlatego bym go jednak podpisał

i zaproponował zostanie po zakończeniu kariery w klubie