|
Bardzo cieszy zwycięstwo nad kompleksiarzami kieleckimi ... To jedyny plus.. Gra na kompleksie jak za ojżyńskiego i tego kmiota z nowego sącza łysego z epizodem chyba w ległej...
Pierwsza połowa nie do przełknięcia, druga pierwsze 20 minut bdb i efektem brama.
Szkoda Slafka... ale i tak nie będę płakał za nim, jak będzie grzać ławę w Gdańsku.
PS: Nikt nie wspomniał o dziurze w stopie Slafka, o co b?
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 13.05.2019 o godz. 11:52.
|