|
Generalnie sparing a te kutwy z Kielc wyszły z nastawieniem jakby graly o zlote gacie. Wiele chamskich fauli ktore bukiet z "Bydgoszczy" zamiast pietnowac szybko kartkami i powiedziec wprost: panowie bez spiny, zdrowie najważniejsze, doprowadzil do kompletnie chaotycznej 1 polowy z ciągłym przerywaniem gry. Dobrze ze ujebalismy ich po raz kolejny, tym lepiej ze po takim marnym karnym. Ostatnio w Kielcach przy 6:2 mielismy bardziej ewidentny faul gdzie sedzia pokpił sprawe.
|