Wyświetl pojedynczy post
Gunner1906
Senior Member
 
Od: 05.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#46
Stary 11.05.2019, 11:50
UP. (simeone)

Ok, uważasz, że Lis zagrał bardzo dobrze, ja że poprawnie, bezbłędnie (chociaż pierwszy strzał co poszedł w poprzeczkę powinien odbić bo w sam środek), ale żadna z tych interwencji nie wymagała kunsztu i ja np. bym go winił za puszczony jakikolwiek strzał z tych co miał. Dobrze, że mamy spór w takiej kwestii a nie, czy zagrał źle czy fatalnie.

Jeśli chodzi o Vukana, to mecz musiałem oglądać pilnując dzieciaka więc być może akurat miałem pecha i nie widziałem aż tylu wielu strat o których tu mowa, a za to widziałem kilka dobrych zagrań. Jeśli faktycznie tak się kształtowały proporcję o których piszesz to, ok zagrał słabiej.

Do decyzji o karnym mnie nikt nie przekona. Karny jak dla mnie byłby wtedy kiedy w momencie oddawania strzału z głowy dostał tego strzała na pysk. Tutaj sam twierdzisz że było to już po zagraniu totalnie bez znaczenia dla dalszych losów, bo przecież do piłki Klemenz nie miał szansy dojść. Tak jak mówię takich przypadków w meczu jest kilka - kilkanaście. Bramkarza ręka jest tak samo uprawniona do gry w polu karnym jak głowa piłkarza z pola. Jeśli by tak samo dostał z głowy od obrońcy o żadnym karnym nikt by nie myślał (zresztą tak jak tutaj nikt na boisku o tym nie pomyślał, oprócz Stefańskiego)

Również nie zgadzam się z czerwoną na Vukanie. Faul i żółta kartka, ale nie czerwień. Nie była to 100% okazja do bramki a nadmiernej brutalności tam nie widziałem, zgarnia najpierw piłkę. Natomiast tutaj wracamy do faulu Burligii i czerwonej z Płockiem co również było dla mnie jakąś abstrakcją, że zobaczył kartkę, a że czerwoną to skandal
Ostatnio edytowane przez Gunner1906 : 11.05.2019 o godz. 12:01.
Odpowiedz cytując