Wyświetl pojedynczy post
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#45
Stary 11.05.2019, 11:49
ile ludzi tyle opini

Jeśli ktos narzeka, ze slaby mecz czy cos, niech spojrzy na Nasz sklad i sam niech sobie odpowie jaka to liga

rezerwowy z 1 ligi - Pietrzu (ligowiec) - Hoyo ( chłopak z CLJ) - Klemenz (odpada z Jagi) - Grabowski (chlopak z. CLJ)
- Basza (jakis Albanczyk z 3 ligi hiszpanskiej) Vukan (czarnogorzec z ławki Slovana) - Sliwa (chłopak z CLJ) - Drzazga (Typ z Puszczy Niepolomice - Kolar (Nikomu nie znany Chorwat z dupy) - Brozek (dziadek)

Imho takim skladem to dzis na Hutniku bysmy mogli grać, a z Korona bronilismy sie bardzo mądrze i kilka fajnych akcji wyszlo. Szacunek Panie Stolarczyk. Ulepił Pan coś z gówna.

Lis - Bardzo dobry mecze. Pewny.
Klemenz - tykał, ale nie wybuchł.
Grabowski - niby ma szybka nóżke, ale jakos jeszcze tak niemrawo
Hoyo - mądrze gra jak na to gdzie jest, co potrafi i ile waży
Basza, Vukan - 1 połowa dno dna, Vukan jakby głowa na lodach w Zadarze, głupie faule i straty. Środek pola w 1 połowienie zupelnie stracony. W drugiej polowie zupelnie inaczej, jakby suszarka w szatni zrobila swoje.
Drzazga - kurewskie dno. po raz kolejny. po raz ....a kolejny. jakbysmy mieli zmiennikow, dla mnie Dzaginho jest pierwszy do budy. Widac ze mu po prostu nie szło. I nie idzie mu tak od kilku spotkań, ten strzał z pseudo woleja pokazał ile był wczoraj wart. Tfu, to cos przypominające strzał.
Kolar - 10 bramek ma Marko. I teraz trzeba sobie przypomniec ze w tamtej rundzie to grał Zdenek, wiec jeszcze wiekszy szacunek dla Stópki (łukasz jak czytasz, ja wiem ze ty wiesz Przesuwanie do boku Marko to jakby Harremu Potterowi zabrac różdzkę. I tak ogólnie to wychodzi na to, ze ktokolwiek by u nas na kierownicy nie gral. to bramki wpadają. W sumie od kiedy Brozek nie gra w ataku, to nasze 9 maja dobre cyfry (Carlitos, Zdenek, Marko)!
Śliwa - szkoda ze Nasz mały Messi nie strzelił gola po swojej swietnej akcji Ogólnie, imho, Ślwikę puściła głowa. O co mi chodzi. Co innego trening z seniorami co innego mecz, jak ci obronca wejdzie lokciem pod zebro i powie ze nogi polamie jak go miniesz. Wczoraj, mam nadzieje widzialem jak mlody Sliwka poczuł luz, a to jest mega ważne, bo to jest takie odblokowanie się. Dlaczego wcześniej tego nie robił ? Bo jak wchodzisz to masz w glowie tylko, by nic nie s.......ić. dopiero po kilku meczhach gdy nic sie nie s.......i, mozna myslec co dalej, tzn czy kiwnac, zagrac pieta, oddac strzał, zrobić coś ryzykownego co do korzyść druzynie. i mam nadzieje ze wczoraj odblokował się Śliwa. Oby tak bylo, bo wielu juz bylo takich co na treningach byli kotami a na meczu 10% z tego.

Pawka Brozek - ok 40 minuty sobie przypomniałem ze chłop biega. I tak szacun ze biega.

jeszcze wczoraj ogladajac mecz tak mi sie przypomnialo pod koniec...jak to bylo ostatnimi latami, kiedy ostatnie 10 minut meczu, niezalezne od skladu jakim gralismy, to bylo sranie na potegi i czekanie az nam przeciwnik w.......i bramke. Teraz, Wisla Stolara to gra do konca i moze strzelic gola w ostatniej akcji nawet jak nas cisną tak że kwiczymy.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując