Możliwe, że tak będzie.
Z drugiej strony perspektywa zarobku w przyszłości jest dużo większa w przypadku Hoyo niż Grabowskiego (wystarczy popatrzeć co Grabowski robił w wieku Hoyo). Dla mnie to jest no-brainer, Hoyo powinien grać - a Wisła za niego skasować za 2-3 lata okrągłą sumkę. Możliwe, że przebijając rekord ligi. Jak dla mnie Grabowski to uzdolniony junior, a Hoyo to perełka czystej maści. No ale mogę się mylić
