|
Jak czytam po raz kolejny o tym, że Lis popełnił babola puszczając piłkę między nogami w meczu z Górnikiem i biorąc pod uwagę odległość od oddającego strzał, to zastanawiam się, czy piszący w ten sposób uważają, że:
- bramkarz ma się nastawiać przede wszystkim na to, żeby nie wpuścić piłki między nogami, resztę możliwości może olać,
- czy też, że oczywiste jest, że stojący tyłem do ciebie napastnik, oddając strzał piętą, na 100% będzie celował między nogi.
Współwłaściciel, współsponsor
|