Co się mogło stać w przerwie między rundami? Kolejki 21-24 to było pokłosie perturbacji przedsezonowych, w tym zgrupowanie w Turcji w którym normalnie przepracowano 2 dni. I to się odbiło na formie nie tylko Lisa, a całego zespołu. A jakoś Lisowi się najbardziej oberwało, wg mnie niesłusznie.
Później doszła kwestia perturbacji z całą linią obrony o której wszyscy wiemy. Pare bramek zawalił Sadlok, kilka Burliga, pare strat Plewki. Każdy ma coś na sumieniu.
A to że Lis został kozłem ofiarnym? Kibice zawsze takiego szukają i potrzebują

Jedyny mecz który ewidentnie zawalił to mecz z Piastem. Przemotywowanie odbiło się zresztą nie tylko jemu w tym meczu.