|
Wolfy - Lis nie zagrał tragicznie, ale znowu były babole.
Raz: przy spalonym piłka między nogami.
Dwa: tuż przed naszym drugim golem, Górnik ostro założył pressing na obrońcach, ci wycofali piłkę do bramkarza - ten jednak zamiast ją wybić na pałę, przypomniał sobie, że umie grać nogami! I podał tuż przed pole karne pod nogi piłkarza Górnika...
Hejt to wyzywanie piłkarzy, ciśnięcie im. Jeżeli ktoś uważa, że Lis jest słabym bramkarzem - to ma prawo to wyrazić na forum.
Co do wstydzenia się po dobrym meczu krytkowanego zawodnika - ja zawsze zaznaczam, że trzymam kciuki, żebym się mylił. Oby za dwa lata gdy Lis odejdzie z Ajaxu do Manchesteru, mój post był cytowany jako tych "którzy się nie znali".
|