Ogryzek napisał(a):

To równie dobrze można napisac że przyzwoitej kwoty za Kostala też żeśmy nie dostali. Mnie nie przekonał ten cały "projekt hiszpański". Za czasów Carillo nasz budżet płcowy był 5 w lidze i zajeliśmy owe 5 miejsce. Żadnej wartości dodanej. Poza tym droga zabawa. Nie urodzilismy nawet pucharów. Nie ma za czym teskinić.
Teraz jest sporo taniej i gdyby nie krótka lawka pewnie gralibysmy w górnej 8.
Poza tym wielka ilość latynosów blokowała szansę gry młodym piłkarzom na których powinnismy zarabiać.
|
Mnie przekonał, 5 bo w środku graliśmy Cywką i Mitrovicem, gdyby był Basha byłoby inaczej :/