|
Sprowadzenie przyczyn sytuacji finansowej Wisły w okresie "hiszpańskim" tylko do pensji zawodników jest skrajną wybiórczością faktów by zanegować tezę.
Mówiło i pisano, że zarobki zawodników z niższych lig hiszpańskich jest mniejsze od pensji oferowanych na naszym podwórku. Ja absolutnie się zgadzam co do ciekawości tego kierunku, jedyną wątpliwość mam w procesie selekcji konkretnych piłkarzy z racji, że osoby o najlepszym rozeznaniu w tym rejonie już w Wiśle nie pracują.
|