dwdx1906 napisał(a):

Utrzymaliśmy się.
Śląsk i Sosnowiec muszą wygrać wszystko żeby nas wyprzedzić, a grają między sobą, więc zostaje jedna z tych druzyn.
Ponadto obydwie te drużyny grają z Płockiem i Arką, więc obydwie te drużyny doznają już musowo jednej porażki, a że grają jeszcze ze sobą to nie ma matematycznych szans że wyprzedą nas dwie drużyny
|
Inaczej - posłużmy się prawdopodobieństwem odwrotnym i pamiętajmy jeszcze o jednym - Sosnowiec już nie ma nawet matematycznych szans na wyprzedzenie nas. Przy równej liczbie punktów spadają oni.
Nie istnieje takie zdarzenie, że wyprzedzą nas łącznie Płock, Śląsk i Arka. Przy założeniu, że Śląsk wygrywa wszystko (jedyne możliwe zdarzenie aby nas Śląsk wyprzedził), Arka musi wygrać wszystko poza Śląskiem (jedyne zdarzenie, w którym Arka nas wyprzedza nie wykluczające pierwszego zdarzenia ze Śląskiem) a to oznacza, że Płock przegrywa dwa mecze (bo gra i z Arką i Śląskiem), więc zdobywa maks. 6 punktów, co daje im 42 punktów, czyli jedno oczko mniej niż mamy my.