regan napisał(a):

A gdzie 14 druzyn zwiekszy poziom ligi? 
Nie bardzo rozumiem ten argument. raz już było tak że liga liczyła 14 zespołów i jakoś nie było widać skoku poziomu w góre.
Te gadanie o podnoszeniu i opadaniu poziomu ligi są pozbawione sensu. Liga będzie taka jacy będą grali w niej piłkarze bez względu na to, czy będzie to liga 8-10-12-14-16-18-20 drużynowa.
W tym wszystkim nie chodzi o poziom tylko rozchodzi się o to, że na nasze warunki 37 spotkań w sezonie to trochę za dużo, natomiast 30 to za mało a tym bardziej 26 jak proponujesz ty. Trzeba przetestować 34 z ligą 18 zespołową i już.
Wszystko natomiast wskazuje na to, że to jest to jak na nasze warunku optymalna liczba, bez głupich podziałek na jakieś grupy spadkowe mistrzowskie odbierające drużynie np. 9 walkę o puchary.
|
absolutnie sie z Toba nie zgadzam , nasza ekstraklasa jest zdominowana przez bylejakosc , minimalizm , lenistwo i brak umiejetnosci , taktyki i profesjonalizmu .....po tylu latach ogladania tej parodii mam osobiscie bardzo hardkorowa wizje ligi : 10 zespolow - i system 4 rundowy ......zeby bylo jeszcze bardziej hardkorowo to 3 zespoly spadaja z ligi , dzieki temu skonczylo by sie dziadostwo ligi , minimalizm i olewanie - kazdy mecz od samego poczatku bylby jak o zycie - zawodnicy ( podobno zawodowi skorokopacze) za taka kase powinni co tydzien czuc oddech przeciwnikow na sobie i widmo spadku ......10 druzyn - 1,2,3,4 miejsce walczy o puchary , 8, 9, 10 druzyny spadaja ....bezpieczne sa tylko 3 miejsca w tabeli - wtedy kazdy mecz jest o wszystko , dzieki temu zaplecze ekstraklasy czyli 1 liga bylalby szalenie ciekawa i interesujaca , mozliwosc 3 spadkow i 3 awansow spowodowalaby duza rotacje drzuyn co rok w lidze ........czesto sa argumenty ze Polska to wielki kraj , duzo miast i musi byc duzo druzyn w lidze ? bzdura- idac tym tropem to u Ruskich powinna byc liga 50 zespolowa - a w Usa koszykarska liga nba to 100 zespolow- bo tam kazdy gra w kosza ....ekstraklasa powinna byc tylko dla najlepszych .... - oczywiscie ten pomysl nigdy by nie mogl byc niestety zrealizowany i to czysta fantazja ale ....mi sie wlasnie takie cos marzy - walka na calego przez 36 meczy w roku - kazdy o cos - bez odpuszczania czegokolwiek , zapieprzanie co tydzien i grzyzienie trawy - bo jest o co grac - przy podziale ytego tortu z C + ....a teraz jedzcie po mnie i heheszkujcie - po prostu tej ligi leniwcow , przeplaconych skorokopaczy i szrotu zagranicznego juz nie da sie ogladac ....