Książę Palownik napisał(a):

Ja jakoś nie widzę aby Szot mógł na teraz sprawdzić się na stoperze.
Zanotował co prawda poprawny występ, co jak na debiut jest wynikiem bardzo dobrym. Kilka nieudanych zagrań to efekt braku doświadczenia, ogrania na tym poziomie.
Problemem są moim zdaniem jednak warunki fizyczne - on przy tym Zawadzie wyglądał jak dziecinka. Masa jeszcze przyjdzie (chłopak ma dopiero 17 lat) ale wzrostu też trochę brakowało.
|
Z wszystkim się zgodzę.Środek obrony to jednak taka pozycja gdzie liczy się bardzo doświadczenie /umiejętność ustawienia itd.To można na nabyć tylko grając regularnie na jakimś poziomie.To że Szot nie jest jeszcze w 100% gotowy to jest jasne.Wkalkulowane powinny być jego ewentualne błędy.Grając z kimś bardziej doświadczonym (najlepiej Wasyl albo Sadlok) może bardzo szybko wskoczyć na dobry poziom bo jest w takim wieku ze wróci po wakacjach i okaże się ze przybyło mu pare centymetrów i kilogramów i fizycznie już nie odstaje.
Fakt jest taki ze przy obecnej sytuacji finansowej powinnismy skupić się na ogrywaniu piłkarzy mogących być zmiennikami w przyszłym sezonie.Nawet jeśli uda się utrzymać pierwsza jedenastkę,która jest dość silna jak na naszą ligę to znowu kilka kontuzji i będziemy drzeć o pierwsza ósemkę.