|
To czy się nadaje już teraz szybko będzie zweryfikowane. Absolutnie nie stawiam go już teraz do poziomu Wasyla czy Sadloka.
Jednak jak przypomnę sobie Uryge i jak śmiało kiedyś na niego postawiono to nie widzę przespanek żeby Szot miał nie dać rady. Choć oczywiście głową może nie nadążyć za umiejętnościami.
I dokładnie odwrotnie, uważam że że względu na pozycję łatwiej w ekstraklasie zaistnieć stoperowi, od którego wymaga się solidności i twardej walki, niż pomocnikowi o charakterystyce box to box , który ma rządzić i dzielić w środku pola. Plewka nie jest na to gotowy i za 3 miesiące też raczej nie będzie. Pół roku- rok ogrania w 1 lidze zrobiłoby z niego piłkarza...
|