Reserve napisał(a):

O dwóch ogniwach, które ciągną całą formację. O dwóch ogniwach na których spoczywa dość mocna odpowiedzialnosć za końcowy wynik. O dwóch ogniwach, na które chcesz wstawiać gości którzy nigdy nie powąchali ekstraklasowej murawy.
A presja... Cóż - ja nie mówię od razu o spadku. Ale to jakby wziąć do pracy człowieka świeżo po studiach i powiedzieć - hej no w sumie wiemy że nic takiego nigdy nie robiłeś, ale mamy braki kadrowe to zaprojektujesz cały wieżowiec od nowa. Na studiach projektowałeś halę, to sobie poradzisz bo program w miarę znasz. Ale spoko, luz bo to na mieszkania socjalne idzie, a i ubezpieczenie dobre mamy - także nawet jak s.......isz projekt i się komuś sufit na łeb s.......i to nic się nie martw - jak się ogarniemy kadrowo to Cię podszkolimy lepiej, a tu się na własnych błędach nauczysz. A jak Cię klienci będą chcieli zajebać gdy Cię spotkają na mieście to też spoko, luz. Powiedz im jaka była sytuacja i zrozumieją
|
Może nie mieszajmy innych branż bo to po prostu bez sensu.
Za kreowanie gry jest odpowiedzialny w głównej mierze środek boiska. Tam mamy najbardziej newralgiczne pozycje. U nas wystarczyło wymienić Plewkę na Savicevicia i w mgnieniu oka gra uległa poprawie. Jak nas nie ma w środku to nas nie ma nigdzie. Lepiej rozwalić sobie jedną formację czy dwie?
Popatrz sobie kto gra w obronie w obozach rywali w dolnej 8. W większości totalne no name-y. W Arce gra w obronie 20 latek z Kongo, w Górniku 20 latek. Prędzej wyszkolisz dobrego środkowego obrońcę niż kreatywnego środkowego pomocnika który będzie ogarniał całe boisko.
To tylko moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać