Reserve napisał(a):

Znasz takie pojęcie - wsadzić kogoś na minę? Przecież nasi juniorzy na starcie nie mają szans już patrząc pod względem fizycznym. Przepychać się z juniorami, a z dorosłym facetem to jednak jest taka subtelna granica.
Ja nie mówię że brak im umiejętności - ale spokojnie, powoli. Nie można wymieniać całej formacji i wrzucać juniorów bo to istna prośba o katastrofę. Niech się rozwijają, ale bez takiej kurewsko wielkiej presji na karku.
|
Nie mówię o całej formacji a o dwóch ogniwach - w tej chwili zresztą i tak środek obrony bez Sadloka, Wasyla i Klemenza istnieje tylko teoretycznie.
O jakiej kure**** presji teraz mówisz? O tych 7 sparingach które nam zostały?
Presja to będzie w przyszłym sezonie, gdy będzie obowiązek wystawiania juniora w 1 składzie, a my do tego nikogo nie przygotujemy.
W dodatku tak przypominam, od przyszłego sezonu
spadają 3 drużyny z ekstraklasy. Jeśli narzekamy teraz na brak emocji to ja niestety mam przeczucie że w przyszłym sezonie nam ich nie zabraknie.
Lepiej dla nas by było teraz dostać nawet 7 razy w czapę, a być mieć ograną młodzież na start przyszłego sezonu. Zresztą tak źle nie będzie, patrząc na formę drużyn w tej połówce tabeli.