|
Pewnie wielu niedzielnym kibicom (niekoniecznie tu na forum, bardziej na tt czy FB) będzie ciężko zdzierżyć wizje że Wisła może powtórzyć casus np Górnika z tego sezonu i pałętać się w miejscach 16-12. Niestety duzo na to wskazuje, choć chciałbym się mylić. Ten sezon to była jedna wielka gra ambicja, wola walki, czymś ekstra z wątroby. Nie można tak osiągnąć sukcesów w dłuższej perspektywie i Wisła potrzebuje finansowej stabilizacji.
Sezon się dla mnie skończył i dywagacje czy spadniemy włóżcie sobie do lamusa. Nie zajmiemy miejsca niższego nóż 10, a i Korona która dostala od nas 6 bramek, a wczoraj 4 od Piasta jest żadnym rywalem.
|