|
A może trochę zrozumienia? Nie zawsze jest forma jest ten dzień.
Po prostu.
Drzazgę pierw nosi się na rękach a potem .... mamy sytuację jaką mamy i koniec. I tak jest lepiej niż można było myśleć.
Nie mamy ławki, przygotowania zaburzone, tylu zawodników odeszło.
Walczyliśmy do końca nie udało się i tyle. A nie wieże że chłopaki nie zrobili tyle ile mogli. Zrobili.
|