|
Zagłębie L. to najlepsza drużyna wiosny na tę chwilę. W 9 spotkaniach zdobyte 20 punktów, tylko jedna porażka, 5 bramek straconych (2 miejsce po Lechii) i 14 strzelonych (4 miejsce na równi z Pogonią). Grają lepiej w drugich połowach i strzelają dużo bramek w ostatnich 10 minutach. Dom 2 zwycięstwa i 2 remisy.
Wisła to wiosenny przeciętniak (punktowo). 13 punktów w 9 spotkaniach, 16 bramek straconych (2 miejsce na równi z Miedzią, ale tutaj może pojawić się Arka) i aż 21 strzelonych (bezapelacyjne 1 miejsce pomimo słabego początku). Jesteśmy nieprzewidywalni. Potrafimy strzelać w obydwu połowach i robić szalone powroty. Wyjazdy 3 porażki i 1 wygrana.
Na papierze Zagłębie powinno ten mecz wygrać, ale czy aby na pewno?
Jeżeli popatrzymy na przeciwników w tych 9 meczach to wygląda to tak:
Zagłębie grało z 6 najgorszymi drużynami wiosny, ale tylko z dwoma z 6 najlepszych (do tego mecz ze Śląskiem). Co prawda poradziło sobie nieźle w tych 2 meczach obydwa wygrywając.
Wisła natomiast grała tylko z 2 z tych 6 najgorszych drużyn wiosny oraz z aż 5 z 6 najlepszych drużyn wiosny (Szóste będzie właśnie Zagłębie).
Biorąc pod uwagę przeciwników jak i nasze problemy na początku rundy można stwierdzić, iż nasz wynik punktowy jest bardzo dobry.
Na pewno Zagłębie jest do pokonania, chociaż nie będzie to łatwe zadanie. Wydaje mi się, że fakt, iż grają o puchary nie sprawie, że będą "ginąć" na boisku za wynik. Będą na pewno zmotywowani, ale wczoraj w wywiadzie po meczowym piłkarz Piasta sam przyznał, że Wisła wyszła na drugą połowę znacznie bardziej zmotywowana. Piast też gra o wysokie cele, jednak wydaje się, że żadna drużyna nie może osiągnąć poziomu motywacji naszych piłkarzy. Miejmy nadzieję, że uda się go utrzymać na trudnym terenie i poprzez twardą walkę i poświęcenie wygramy ten mecz.
Na Arkę w meczu z Pogonią nie liczę. Arka to najgorsza drużyna wiosny, jak na razie bez zwycięstwa.
|