|
Myślę, że jest szansa, że Lis się wyrobi i podciągnie, a my jeszcze sprzedamy go z zyskiem. Błędy się zdarzają, zniżki formy też. A tym bardziej każdy ma czas, kiedy zbiera doświadczenie i się uczy. Z naszego punktu widzenia problemem jest to, że jest to nauka droga: kosztuje nas punkty, a za zawodnika zapłaciliśmy (?) jak na nasze możliwości naprawdę sporo.
Niezależnie od oceny Lisa jako piłkarza, jako człowiek i członek drużyny wydaje się być przyzwoity, więc proponuję krytykować z umiarem.
Bardziej niż tego meczu szkoda mi punktów straconych w Sosnowcu. Tutaj remis był sprawiedliwy, może nawet ze wskazaniem na Piasta. W Sosnowcu mieliśmy mecz do wygrania, który na własne życzenie przegraliśmy.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|