|
Lukas Klemenz. Ostatni raz przy rozgrywaniu piłki przez obrońców tak denerwowałem się kiedy grał u nas Uryga. Gość jest elektryczny jak węgorz.
Mateusz Lis. Młody chłopak, zbiera doświadczenie. Przy pierwszej bramce piłka przyspieszyła, wyślizgnęła się. Bywa, choć nie każdy bramkarz by to tak przepuścił. Drugi gol, wyplucie piłki na rożny po którym padł gol- kryminał. Ale wszystko przed nim.
Probierz cwel! Ole ole ole! AUUU AUUU!
|