Wyświetl pojedynczy post
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 06.04.2019, 21:35
Cytat:
Szkoda Lisa,właśnie widziałem jak miał łzy w oczach,odpuście mu i nie wyzywajcie.
Przed drużyną ważny mecz,wsparcie Lisowi będzie potrzebne.
Nie wiem czy deszcz/mokre rękawice nie miały wpływu na jego błędy.
Nie, nie miały.


Od pierwszej kolejki rzucała mi się u niego w oczy jedna cecha: facet nie umie łapać piłki!


Początkowo myślałem, że może to trema - wiadomo przeskok między 3tys osób w 1lidze, a ekstraklasą jest spory... Niestety przez cały rok, Lis to potwierdza...


Tu nie chodzi tylko o te kiksy i ewidentne babole. Mnie u niego wnerwia to jak wiele wysiłku potrzebuje aby obronić strzał lecący w niego, czy też metr obok... Bardzo rzadko "klei" piłkę...


Także albo gościu nie umie łapać piłki - co dyskwalifikuje go jako bramkarza na tym poziomie. Albo ma problemy z koncentracją - co dyskwalifikuje go jako bramkarza na tym poziomie.


Trudno mi się też pozbyć wrażenia, że facet cały czas myśli jak wygladąć "efektownie" w tv, zamiast po prostu bronić. Przy pierwszej bramce było widać, że myślami jest gdzie indziej, już "zaprogramował się" pod konkretną pozycję...


===


Jeśli chodzi o grę całej drużyny: na plus. Gdyby nie bramkarz, pewnie byłyby trzy punkty - a pamiętajmy jak dobrze w tym sezonie punktuje Piast.


Widać było, że jednak ten maraton niedziela-środa-sobota, to za dużo na drużynę z tak krótką ławką rezerwowych... Peszko, Drzazga już oddychali skarpetkami w drugiej połowie...


Przy dobrym układzie wyników (trzeba trzymać kciuki za Arkę jutro), remis może dać nam awans, a zwycięstwo szóste miejsce. Jest dobrze.
Ddf
Odpowiedz cytując