Piast zagrał kolejny bardzo dobry mecz a my w osłabieniu urywamy im punkty. OK Valencia robił im grę ale żadnej klarownej sytuacji nie mieli za to my setkę Peszki

i Kolara, do tego rzut karny. Za tydzień wszystko możliwe
Mnie bardziej martwi co dalej bo widać jak mamy krótką ławkę... Przyszły sezon może być dużo cięższy sportowo niż obecny nota bene.