Karherop napisał(a):

Śledząc poniekąd jego wypowiedzi po rozstaniu z Jagiellonią można się spodziewać, że przede wszystkim potrzebuje ogrania aby pokazać pełnię możliwości, a jednocześnie będzie bardzo niezadowolony jeśli nie będzie miał pierwszego składu. Słabe występy w Jadze tłumaczył brakiem regularnej gry, jednakże taka rola rezerwowego by być zawsze na usługi trenera i być w 100% przygotowanym do gry.
Treningi nie zastąpią oczywiście gry, jednakże najbardziej co u niego martwi to koordynacja, szybkość i fatalne wyprowadzanie piłki. Pocieszeniem jest wygrywanie większości pojedynków 1 na 1 oraz gra w powietrzu.
Stolarczyk coś w nim widzi (albo widział), więc albo faktycznie potrzebuje tego ogrania, albo przecenia jego możliwości.
|
jednakże najbardziej co u niego martwi to koordynacja, szybkość i fatalne wyprowadzanie piłki
Mam takie same wrażenia przy czym k&s to podstawy żeby choć marzyć o grze w piłkę na jakimś poziomie. Czyli określa to (bardzo niewielki) potencjał grajka. Stolar nie wiem czy coś w nim widzi... obecnie może wstawić jego albo jakiegoś juniora. Jak dla mnie mamy tu kolejnego Kowalskiego/Urygę/Czekaja/Nalepę.
Tą koordynację i szybkość można oczywiście trochę poprawić nawet u takiego starego chłopa... trzeba go zapisać np. na jakieś kung-fu 3x w tygodniu
