No no, a pieniądze bogatych zamiast leżeć na kontach bankowych mogłyby być rozdane na [tu miejsce na pomysły, jeden lepszy od drugiego i słuszniejszy]

Świat tak nie działa. Ktoś zbiera, ktoś wpłaca, ktoś inny to zlewa, a ktoś inny organizuje swoją zbiórkę bo mu się coś nie podoba. Takie życie przyjacielu.