|
Pytanie o co gra Piast. Czy w Gliwicach będą chcieli kolejny raz zebrać sklep od stepowych pastuchów, ponosić finansowe koszty takiego wyjazdu i ryzykować problemy w lidze z powodu wcześniejszych przygotowań. Czy też zadowolą się spokojnym "dodryfowaniem" do lata na 5-6 miejscu. W drugim przypadku mamy szansę coś ugrać w tym meczu. W pierwszym raczej nic. Dla mnie taktycznie Piast to poziom-dwa wyżej niż my. Jak patrzę na naszą grę to przypomina mi sie fragment z Potopu: "Postaremu jazda w dym kupą chodzi i szablami goli, a jak zrazu nie wygoli, to ją wygolą"
|