sandomingo napisał(a):

2) gdzieś między wierszami, coraz częściej daje się wyczuć, że żadnego nowego, generalnego inwestora nie będzie.
Wywiady Królewskiego, Wisłockiego, Obidzińskiego a wcześniej wypowiedź Leśnodorskiego. Teraz sprawa z trenerem i treść komunikatu Jażdżyńskiego dotyczącego Stolarczyka.
Nie mówię że to źle, nie napalałem się na żadnego wielkiego dobrego wujka, który wpompuje w klub masę forsy.
Ale jest to jednak bardzo ważna kwestia - gdyby rządząca trójka miała pozostać na dłużej chciałbym poznać ich plan i zamiary na dalsze funkcjonowanie klubu. Bo na dłuższą metę emisjami akcji długów nie spłacimy...
|
Myślę że powód jest bardziej prozaiczny.
Klub obecnie musi mieć plan B, bo jeśli szukanie inwestora zajmie np rok, dwa lata, to co wtedy?
Każdy poważny człowiek w futbolu powtarzał, że pół roku to
minimum na przeprowadzanie takiej transakcji, a być może wejście sukcesywnie jako mniejszościowy udziałowiec. A żyć przecież trzeba...
Opcji finansowania jest wiele, a zapewne w klubie słyszeli o ostatnim przedsięwzięciu z obligacjami Juventusu. Nie zdziwiłbym się jeśli myślą o czymś podobnym, choć uważam że spółka nie jest na to gotowa...
Kontakt dla Stolarczyka na 2 lata były najlepszy. 3 lata to już dawało by 4 lata pracy u nas co byłoby ewenementem w naszej długiej historii, a i ciężko wyrokować jaki poziom sportowy/płacowy będzie wtedy funkcjonował w Polsce.