crux.a napisał(a):

|
Klemenz wyszedł posrany, ale imho mogą z niego być ludzie. Za jakieś kilkanaście meczów najwcześniej.
|
Śledząc poniekąd jego wypowiedzi po rozstaniu z Jagiellonią można się spodziewać, że przede wszystkim potrzebuje ogrania aby pokazać pełnię możliwości, a jednocześnie będzie bardzo niezadowolony jeśli nie będzie miał pierwszego składu. Słabe występy w Jadze tłumaczył brakiem regularnej gry, jednakże taka rola rezerwowego by być zawsze na usługi trenera i być w 100% przygotowanym do gry.
Treningi nie zastąpią oczywiście gry, jednakże najbardziej co u niego martwi to koordynacja, szybkość i fatalne wyprowadzanie piłki. Pocieszeniem jest wygrywanie większości pojedynków 1 na 1 oraz gra w powietrzu.
Stolarczyk coś w nim widzi (albo widział), więc albo faktycznie potrzebuje tego ogrania, albo przecenia jego możliwości.