bridgeburner napisał(a):

Momentami to wygląda jak mecz 5a z 5b, raz jedni lecą za piła raz drudzy
Dysproporcja w organizacji gry względem meczu z Legia ogromna
Obawiałem się tego że po meczach u nas, przy pełnym stadionie pojadą na ten kurnik i z podejściem do meczu będzie problem
|
Chyba inne mecze oglądaliśmy. Mentalnie grali jakby to była Legia, problemem jest absolutny brak ławki. Po ciężkim meczu z Legią straciliśmy dwóch kluczowych zawodników, później każdy wchodzący na zmianę zdecydowanie nas osłabiał. Do tego zmęczenie i tragiczny mecz Sadloka (dwie bramki jego) i... Pech. Mieliśmy kilka sytuacji które należało wykorzystać.