PSYCHOLTSW napisał(a):

tym którzy tak najeżdżają na racę odpowiadam, to nie Wy macie monopol na nieomylność i nie tylko Wasze zdanie się liczy. Wpłaciłem bardzo dużo pieniędzy (jak na moje warunki) na Wisłę żeby ją ratować, właśnie po to żeby oglądać takie widowiska jak w meczu z Legią. show na boisku i trybunach (chociaż dopracowałbym go jeszcze). race są bezpieczne, dopóki nie są rzucane na murawę czy w kogoś a to, że jesteście malkontentami i płaczkami tego nie zmieni. prawo jest chore i powinno być zmienione. co do kary, dołożę swoje kilka groszy, bo jestem za tym aby race stanowiły część widowiska piłkarskiego. dziwi mnie tylko to Wasze narzekanie, po takim meczu i tego nigdy nie pojmę
|
Bardzo chętnie widziałbym taką zbiórkę PRZED faktem, a nie PO. Zbieramy kwotę na racę? Super, odpalajmy, fajnie będzie i będziemy się bawić. A jeśli nie zbierzemy, no to trudno, nie będziemy odpalać, bo to chamówa i narażanie klubu na koszty, gdzie wszyscy oglądają każdą złotówkę po kilka razy.
Jeśli prawo Ci nie odpowiada to rób wszystko żeby je zmienić, a nie buntuj się i potem podciągaj innych do odpowiedzialności zbiorowej. To tak jakbyś dostał mandat za chlanie publiczne i potem chodził po rodzinie pytając czy ktoś Ci się na mandat nie dorzuci. Bo fakt, picie alkoholu jest fajne, ale w ciepłą pogodę bez picia w plenerze to nie jest ten sam klimat!
Książę Palownik napisał(a):

|
Prawo zabraniające używania rac to nonsens. Dopóki nikt nimi nie rzuca, to są one bezpieczne i tyle.
|
Prawo jest prawem i powinno się do niego stosować. Dopóki coś jest zabronione to podlega to karze - która nie jest trudna do przewidzenia.
I żeby nie było - ja też uważam że race na stadionie budują klimat. Ale w momencie gdy klub ma taką sytuację finansową schowajmy dumę w kieszeń i nie palmy pieniędzy na trybunach. Przed paroma miesiącami myśleliśmy że trzeba będzie przeżyć kilka lat bez Wisły na R22. Czy w zamian za Wisłę na R22 nie możemy zrezygnować z działań narażających na kary? Dla mnie to niewielka cena.